Dalszą poprawą, jakości wody poprzez wymianę azbestowych rurociągów sieci wodociągowej.

Po modernizacji ujęcia wody jest to kolejne zadanie, które stoi przed przyszłą Rada Miejską. Jest to kosztowne zadanie, ale przy udziale środków zewnętrznych możliwe do sukcesywnej realizacji.
Czy rury azbestowo-cementowe są szkodliwe?.
W chwili obecnej z powodu braku rozeznania sytuacji w tym zakresie w naszym kraju zwykle odpowiedź udzielana na te pytania ogranicza się do przytoczenia stanowiska Światowej Organizacji Zdrowia, że ˝azbest poprzez wchłanianie drogą oddechową jest uznanym kancerogenem dla człowieka; dostępne badania epidemiologiczne nie potwierdzają hipotezy o wzroście ryzyka raka związanego z wchłanianiem drogą pokarmową azbestu zawartego w wodzie pitnej˝.
Ponadto wszyscy broniący rur azbestowo-cementowych powołują się na stanowisko Zakładu Higieny Komunalnej Państwowego Zakładu Higieny. Stanowisko to potwierdza twierdzenia Światowej Organizacji Zdrowia, że brak jest dowodów na wpływ włókien azbestowych, dostających się  do organizmu droga pokarmową, w tym obecnych w wodzie przeznaczonej do spożycia.
ALE:
  • Niezaprzeczalnym jest jednak, że do produkcji rur azbestowo-cementowych produkowanych w Polsce stosowany był m.in. krokidolit – azbest niebieski. Oznacza to, że w wodzie pitnej dostarczanej rurami azbestowo-cementowymi znajdować się mogą włókna azbestu krokidolitowego, uznanego za najbardziej biologicznie agresywny,
  • W stanowisku Zakładu Higieny Komunalnej wspomina się, że azbest jest substancją o udokumentowanym działaniu rakotwórczym,
  • W tymże samym stanowisku ZHK napisano, że zawartość azbestu w wodzie przesyłanej rurami azbestowo-cementowymi, o ile nie wykazuje ona właściwości korozyjnych w stosunku do cementu, na ogół nie różni się od naturalnego tła czyli jest niewielka i nie szkodliwa dla zdrowia,
Nie bez zaznaczenia powyżej podkreśliłem w stanowisku ZHK fragment zdania „o ile woda nie wykazuje właściwości korozyjnych w stosunku do cementu”.
Wszyscy wiemy, że nasza woda pozyskiwania z ujęcia w Żabnie jest woda o znacznej zawartości żelaza oraz manganu. Zawartości te są na granicy normowych. Polskie normy jakości wody dopuszczają stężenie związków żelaza w wodzie wodociągowej na poziomie 0,5 g Fa/m3, a manganu 0,1 g Mn/m3. Jednak  przy tych stężeniach związków żelaza i manganu dochodzi do zarastania siei ich tlenkami. Natomiast tlenki żelaza i manganu tworzą powłoki nietrwałe i porowate, pod którymi może przebiegać korozja wżerowa jak i jednorodna.
Tak, więc nasza woda o podwyższonej zawartości żelaza i manganu ma właściwości korozyjne w stosunku do rur azbestowo-cementowych co może powodować uwalnianie się włókien azbestu tego niebieskiego o którym pisałem wyżej czyli najbardziej biologicznie agresywnego.
Osobiście uważam, że skoro azbest wg. stanowiska Zakładu Higieny Komunalnej sam w sobie jest substancją o działaniu rakotwórczym to dlaczego miałby on nie być agresywnym przy przedostaniu się do naszego organizmu przez układ pokarmowy czyli z wodą wodociągową.
Dlatego też uważam, że musimy podjąć jako gmina wszelkie możliwe działania żeby wyeliminować rury azbestowo-cementowe z naszego układu wodociągowego.